Opis bloga

Osamotniona, nieszczęśliwa dziewczyna z brakiem pewności siebie i ON, przystojny mężczyzna z jej snu. Był tylko jej wyobrażeniem, ale czy aby napewno?

8 października 2016

Rozdział 1

Puk, puk. Krople deszczu uderzały o szybę w oknie. Siedziałam owinięta w puchaty kocyk i wpatrywałam się w zachmurzone niebo, nawet nie mrugałam. Z każdą minutą padało coraz mocniej. Oparłam głowę o szybę. Była zimna. Czułam się taka samotna. W domu było tak cicho. Żadnych kroków, dźwięków. Nic kompletnie. Moja matka wyjechała w delegację do Hiszpani, ja oczywiście nie mogłam jechać "bo tak" ,a ojciec? Ojciec zostawił nas dla jakiejś pustej lalki z Doncaster jakies trzy lata temu. Cycata blondyna żerująca na cudzych pieniądzach i niszcząca rodziny. Pomyślicie pewnie co z przyjaciółmi albo rodzeństwem. Tak się składa, że jestem jedynaczką a przyjaciele też mnie opuścili tylko dlatego, że "psułam im reputację" tym, że ojciec zostawił nas dla jakiejś zdziry. Widać jakimi przyjaciółmi byli skoro opuścili mnie ze względu na to co zrobił mój ojciec. Obserwowałam spływające po szybie kropelki deszczu. Za chwilę po moim policzku spłynęła pojedyńcza łza. Otarłam ją wierzchem dłoni.
-Carter, ogarnij się-doprowadziłam się na głos do porządku, odkleiłam się w końcu od drzwi balkonowych i wstałam z podłogi. W końcu jutro jeszcze trzeba iść do szkoły a tu już godzina 24:00. Westchnęłam głośno i zeszłam na dół sprawdzić jeszcze czy napewno zamknęłam drzwi. Pociągnęłam za klamkę i popchnęłam drzwi, które nawet nie drgnęły. Zamknięte. Ruszyłam więc spowrotem do swojego pokoju i położyłam się do łóżka. Zasnęłam ukołysana stukaniem deszczu o szybę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz